Wysoki poziom cholesterolu - skąd się bierze?

 

Autor: dr inż. J. Myszkowska-Ryciak
 
Cholesterol jest związkiem tłuszczowym występującym naturalnie w każdym organizmie zwierzęcym. Wraz z dietą dostarczamy do organizmu cholesterol pokarmowy (tzw. egzogenny) w ilości średnio 231 – 350 mg. Cholesterol wytwarzany jest również w organizmie (tzw. cholesterol endogenny), głównie w wątrobie, w ilości ok. 1500 mg na dobę – czyli około 5-6 razy więcej w porównaniu do ilości spożywanej! Jest on niezbędny do m.in. prawidłowego funkcjonowania błon komórkowych, niektórych hormonów ido produkcji kwasów żółciowych. Jednak gdy jego stężenie we krwi osiąga zbyt wysoki poziom (ponad 200mg/dl) zaczyna być niekorzystny dla zdrowia. Odkłada się w ścianach naczyń krwionośnych, przyczyniając się do powstawania miażdżycy.
Zwykle analizując własne wyniki badań laboratoryjnych (tzw. lipidogram) zwracamy uwagę przede wszystkim na poziom cholesterolu całkowitego. Cholesterol całkowity w badaniach przesiewowych jest stosowany do oszacowania całkowitego ryzyka chorób układu krążenia, jednak w indywidualnych przypadkach może wprowadzić w błąd. Możemy bowiem wyróżnić dwa „główne” rodzaje cholesterolu: cholesterol LDL (zwany potocznie „złym” cholesterolem) i cholesterol HDL (tzw. „dobry cholesterol”).Nie istnieje podział
na „dobry” i „zły” cholesterol występujący w żywności. Cholesterol jest lipidem nierozpuszczalnym w wodzie. W organizmie transportowany jest w postaci kompleksów
z białkami, tzw. lipoprotein. Terminem „dobry cholesterol” potocznie określa się lipoproteiny o wysokiej gęstości (HDL), które przenoszą cholesterol do wątroby, gdzie jest przetwarzany. Natomiast „zły cholesterol” to cholesterol LDL (lipoproteiny o małej gęstości) transportowany z wątroby do tkanek pozawątrobowych, jego nadmiar przyczynia się m.in. do powstawania miażdżycy.
 
Wyższy poziom cholesterolu HDL zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia. Natomiast jego niskie stężenie we krwi wiąże się ze zwiększoną śmiertelnością osób z chorobami serca.
Najgroźniejszy dla organizmu jest cholesterol frakcji LDL, którego poziom nie powinien przekraczać wartości 100 mg/dl (2,5 mmol/l). Jak istotne jest utrzymywanie jego stężenia na prawidłowym poziomie może świadczyć fakt, że przy obniżeniu poziomu cholesterolu LDL o około 40 mg/dl możemy spodziewać się 22 procentowego zmniejszenia śmiertelności z powodu chorób układu krążenia. Choroba sercowo-naczyniowa spowodowana właśnie miażdżycą ścian tętnic i zakrzepicą jest główną przyczyną przedwczesnej śmiertelności, zarówno w Europie, jak i w Polsce.
 
Metabolizm lipidów (tłuszczów) w organizmie może być zaburzony w różny sposób, co w konsekwencji prowadzi m.in. do zmian ich stężenia - wzrostu lub obniżenia. Te zmiany same z siebie mogą wpływać na powstawanie miażdżycy, co może być dodatkowo potęgowane przez inne czynniki ryzyka np. otyłość, cukrzycę czy niewydolność nerek. Ogólnie wszelkie nieprawidłowości w przemianach, a co za tym idzie poziomie lipidów we krwi, określamy jako dyslipidemię.
 
Badania potwierdzają, że zmniejszenie stężeń cholesterolu całkowitego oraz cholesterolu LDL może zapobiegać chorobom układu sercowo-naczyniowego. Obniżyć cholesterol można nie tylko farmakologicznie. Pierwszym krokiem w walce z wysokim stężeniem cholesterolu LDL jest zmiana stylu życia i co się z tym wiąże zmiana diety
 
Prawidłowo zbilansowana dieta, bogata w pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa, owoce oraz tłuszcze roślinne odgrywa korzystną rolę w zapobieganiu miażdżycy. Również poszczególne składniki pożywienia mają wpływ na stężenie lipidów, ciśnienie tętnicze krwi lub stężenie glukozy. Wbrew powszechnej opinii to nie cholesterol znajdujący się w spożywanych przez nas pokarmach ma największy wpływ na powstawanie zaburzeń lipidowych. Największy wpływ na stężenie „złego” cholesterolu w organizmie mają nasycone kwasy tłuszczowe, które występują powszechnie w produktach pochodzenia zwierzęcego np. tłustym mięsie, produktach mlecznych itp.
Nie wszystkie nasycone kwasy tłuszczowe mają tak samo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie – np. kwas stearynowy (występujący m.in. w wołowinie czy maśle kakaowym) nie podnosi poziomu cholesterolu całkowitego. Natomiast częściowo uwodornione kwasy tłuszczowe pochodzenia przemysłowego tzw. kwasy tłuszczowe „trans” podwyższają poziom cholesterolu LDL podobnie jak nasycone kwasy tłuszczowe. Ich średnie spożycie w krajach zachodnich wynosi 2–5% całkowitej energii dostarczanej z pokarmem, a ich głównym źródłem są gorszej jakości margaryny (margaryny wytwarzane metodą uwodornienia tłuszczu, przemysłowo wytwarzane słodycze i chipsy.)
 
Kolejnym, istotnym składnikiem diety mającym korzystne działanie na stężenie lipidów w naszym organizmie jest błonnik pokarmowy. Szczególnie ważne są rozpuszczalne frakcje błonnika występujące w dużej ilości m.in.: w roślinach strączkowych, produktach owsianych czy owocach jagodowych, ponieważ to one wykazują silne działanie hipocholesterolemiczne, czyli obniżające poziom cholesterolu całkowitego. Bardzo ważnym składnikiem diety mającym działanie prewencyjne i lecznicze są tzw. produkty funkcjonalne – czyli produkty wzbogacone w fitosterole roślinne (np. margaryny). Efekt obniżenia poziomu cholesterolu o 7-10% uzyskuje się w ciągu 2-3 tygodni przy konsumpcji od 1,5 do 2,4 g steroli roślinnych dziennie, czyli 2-4 kromek pieczywa posmarowanego margaryną funkcjonalną.

 

Powrót do listy...